Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

13 grudnia 2014

Magia Świąt w domu.

 

Bo właściwie dlaczego Gwiazdka ma kojarzyć się z czerwienią, złotem i zielenią? U mnie dekoracje świąteczne są białe i fioletowe :)
Kielich i bombka - Home & You, lampion - Pepco.
Najpiękniejsza bombka.

Lampion, bombka i zegar - Home & You.
 
Wazony - Ikea, lampion - Pepco.
  
Świeczka - Home & You, bombka - handmade.
Szklana bombka - Home & You.
Magia Świąt już zagościła u mnie w domu :)
 

 

6 grudnia 2014

Świąteczne ozdoby - Home & You.

W tym roku w Home & You mogłabym wydać fortunę. Zobaczcie tylko te przepięknie zdobione bombki:
 
 
 
 
 
I te zawieszki. Czy nie są przepiękne?


I wreszcie lampiony. Będą wyglądały pięknie na świątecznym stole.







3 grudnia 2014

Retro lingerie - katalog WKD.



Katalog What Katie Did na zimę 14/15. Na okładce londyńska performerka burleski Slinky Sparkles.

Jak zapewne wszystkie czytelniczki i czytelnicy (tak, tak - wiem, że również tu zaglądają panowie) tego bloga wiedzą, jestem olbrzymią miłośniczką retro bielizny. I choć nie mogę pozwolić sobie na wymarzone zakupy w którymś z zagranicznych sklepów to lubię być na bieżąco z asortymentem. Dlatego zapisuję się do ich newsletterów. Ostatnio dzięki newsletterowi otrzymałam pierwszy numer katalogu What Katie Did i okazał się na tyle ciekawy, że postanowiłam o nim napisać kilka słów.
Modelka po lewej - Miss Honey Malone, po prawej zdjęcia klientek.
Georgina - fullerfigurefullerbust.com

Mianowicie obok tego co zwykle znajduje się w katalogu reklamowym, czyli zdjęć produktów wraz z cenami, znalazłam wywiady z performerkami burleski i blogerką piszącą o bieliźnie plus size oraz porady dotyczące użytkowania gorsetów. Poza tym modelkami w tym katalogu są nie profesjonalne modelki, ale właśnie tancerki i performerki burleski. Uważam to za świetny zabieg marketingowy, marka trafia dzięki temu bezpośrednio do miłośników burleski, którzy z reguły też lubią/znają styl retro. Ponadto bielizna pokazana jest na realistycznych ciałach, a nie na modelkach o nieosiągalnych dla 99% populacji wymiarach i dodatkowo wyretuszowanych aby miały wręcz nierealnie proporcje.
Nie chodzi o to, że mam coś przeciwko szczupłym i wysokim modelkom. Chodzi o to, że kobiece ciała są różne i każda z nas: wysoka i niska, szczupła i pulchna, starsza i młodsza jest potencjalną klientką i świetnie kiedy firmy to zauważają.  
Performerka burleski April Showers.
 
Lucy Fur w sesji w stylu Tiki.

Performerka Sophia St Viller opowiada o robionych dla niej gorsetach.
A skoro już jestem przy retro bieliźnie i pochwale różnorodności, to zamieszczam link do filmiku z pokazu bielizny kolejnej marki retro: Secrets in Lace. Zdecydowanie inny od pokazów, do których jesteśmy przyzwyczajone :) 

29 listopada 2014

Brocade Underbust.



Już od pewnego czasu nosiłam się z zamiarem kupna czarnego underbusta. I oczywiście jak na złość w żadnym z porządnych sklepów internetowych, mających w ofercie gorsety ze stalowymi fiszbinami, nie było odpowiadającego mi modelu i rozmiaru. W końcu, zapewne z racji zbliżającego się okresu świąteczno/sylwestrowo/studniówkowego sklep Restyle.pl uzupełnił asortyment gorsetów (od pewnego czasu nie sprzedają już tam "plastikowych" gorsetów oraz zdecydowali się na produkcje własnych modeli).
 

Zdecydowałam się na czarny żakardowy underbust, którego recenzję czytałam jakiś czas temu na blogu Koseatry. Jej bloga miłośniczkom gorsetów nie trzeba przedstawiać, Koseatra zamieszcza prawdziwe recenzje (czyli opisuje zalety i wady produktu!), a nie wystawia laurkę dla producenta, który przesłał swój wyrób w prezencie.

Brocade Underbust jest gorsetem rzeczywiście mocno modelujący talię (w przeciwieństwie do wątpliwej jakości gorsetów oferowanych w wielu sklepach i na Allegro, które modelowanie mają tylko w nazwie - ostatnio takie gorsety trafiły nawet do jednego z programów śniadaniowych). Dodatkowo krój gorsetu mocno podkreśla biodra, co sprawia, że talia wydaje się jeszcze węższa. Trochę obawiałam się takiego rozwiązania, ponieważ sama nie mam zbyt szerokich bioder i nie wiedziałam, czy uda mi się dobrać odpowiedni rozmiar. W końcu zdecydowałam się na 22", które zaprezentowałam na powyższych zdjęciach. Wahałam się też, czy nie wymienić go na większy rozmiar, jednak po internetowej konsultacji u autorki wyżej opisanego bloga, zdecydowałam się tego nie robić.
Jako, że sama sobie robię prezenty gwiazdkowe (w końcu nikt mnie nie zna tak dobrze, jak ja sama), to jakiś czas temu zamówiłam do kompletu z gorsetem przez Ebay dwie petticoat - pisała o nich Vintage Girl. Mam nadzieję, że niedługo będę mogła zabrać gorset i halkę na sesję :)
Gorset - Restyle.pl, Halka - Ebay.

26 listopada 2014

He Had It Coming, He Only Had Himself To Blame!

I loved Alvin Lipschitz
more than I can possibly say.
He was a real artistic guy...
sensitive... a painter.


 
But
He was always trying
to find himself.
He'd go out every night
looking for himself
and on the way
he found Ruth,
Gladys,
Rosemary and Irving.
 
I guess you can say we broke
up because of artistic differences.
He saw himself as alive
and I saw him dead.
Czasem takie prezenty można znaleźć w skrzynce e-mail. Sesja miała miejsce w kwietniu w studiu fotograficznym STUDIOhangar.pl i teraz otrzymałam zdjęcia, które śpieszę opublikować na blogu. Zamysł był prosty - zraniona dziewczyna czeka na niewiernego absztyfikanta. I odpowiednio się do tej randki przygotowuje... 
P.S. Chyba nie muszę pisać skąd pochodzi tytuł i cytat. Kto wie?
Lingerie: Ewa-Michalak.pl, Scandale, nylony ff vintage.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...