Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

10 stycznia 2011

Lady in black się przeprowadza.

Dojrzewałam do tej decyzji już od pewnego czasu i oto proszę. Nowy Rok zaczynam (z pewnym poślizgiem) od przeprowadzki. Przeprowadzki blogowej oczywiście. Z nieutulonym żalem porzucam Bloxa i przenoszę się na Bloggera. Dzięki temu mam nadzieję ułatwić sobie i czytelnikom wirtualny żywot, a być może pozyskać nawet nowych widzów.
Nie chcę niepotrzebnie przedłużać, przechodzę więc do meritum. Dziś w roli głównej bluzka – prezent gwiazdkowy, wybrany zresztą osobiście. Nie byłam do niej przekonana, głównie z powodu marszczonego dekoltu, jednak do kupna namówiła mnie, towarzysząca mi w zakupach mama.
 

Bluzka jest dosyć strojna, kontury kwiatów tworzą małe błyszczące dżety. Sam wzór kojarzy mi się z secesją, przód podszyty jest czarnym materiałem, dzięki czemu dekolt nie jest wulgarny. Z tyłu zapięcie w kształcie łezki.
Zestawiłam ją ze znaną już szarą spódnicą handmade i retro bucikami od Deichmanna (niedobór butów jest moją piętą Achillesową). Jako jedyną biżuterię dodałam bransoletkę. 
Bluzka – Orsay,
Spódnica – szyta,
Bransoletka – nie pamiętam.

6 komentarzy:

  1. Witamy na bloggerze :-) Bluzka fajna, choć ja tez nie jestem przekonana do luźnych dekoltów. Chyba najbardziej podoba mi się zapięcie z tyłu, dyskretne pokazanie karku jest niezwykle uwodzicielskie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma to jak blogger droga blogerko:-) Zmieniam link zatem u siebie na Twój aktualny:-) ...a co do kreacji to ogromnie podoba mi się zapięcie z tyłu :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno nie pożałujesz przeprowadzki, blogger jest o wiele fajniejszy w obsłudze. Teraz jak obsługuję na bloxie moje ostatnie dziecko Mama Glamour, to aż mnie korci żeby zabrać je tutaj, gdzie zdjęcia zamieszcza się jednym kliknięciem, bez tych alpejskich kombinacji :) Bluzka ma piękny dekolt i to seksowne zapięcie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładna spódnica :)
    Nie wiem jak jest na bloxie w obsłudze.. zaglądałam tylko na chwilę się zorientować i w końcu postawiłam na bloggera ;) Nie żałuję.
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ladne zestwenie i bluzka i spodnica :))
    pozdrawiam i zycze milego blogowania na bloggerze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja wolę bloxa ;) i Czarną Królową zagnieździłam od nowa na bloxie...

    co nie zmienia faktu, że Ciebie dodaję do obserwowanych tutaj
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...