Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

9 marca 2011

Wiosna, ach to ty…

Ale, ale… Have no fear. Nie wyskoczę nagle w soczystych kolorach i kwiatowych wzorach. Za to wreszcie jest szansa na więcej zdjęć w plenerze. Dziś przedstawiam spodnie rurki w nowej odsłonie (ponieważ ogłoszono wszem i wobec, że w tym sezonie do łask wracają dzwony i szerokie nogawki, ja wreszcie mogę nosić rurki bez obawy, że wszystkie fashion victim mają takie same ciuchy jak ja:)
W tym zestawie największą dumą napawa mnie pas, prawdziwy wojskowy, 100% vintage, z młodzieńczych czasów mojego ojca. Dzięki tato:)
Rurki – no name,
Kurtka eko-skóra – no name,
Bluza – Fishbone,
Pas – vintage,
Buty – Wojas.

PS. W następnym poście zamieszczę zdjęcia z sesji zdjęciowej w stylu retro. Mam nadzieję, że się spodobają…

6 komentarzy:

  1. Też z przerażeniem patrzę na gromady ludzi na ulicach w tych samych ciuchach;-)) Na szczęście coraz więcej jest cudownych, wyróżniających się okazów:-)) i coraz więcej amatorek stylu retro:-), hurra, hurra!
    Z niecierpliwością czekam na sesję retro:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. http://allegro.pl/piekna-marynarska-sukienka-retro-pin-up-japan-i1483116353.html

    może to Cię zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na sesję retro :D
    Zazdroszczę, że tak fajnie wyglądasz w rurkach :>

    OdpowiedzUsuń
  4. You have a great blog :-) I love your style & your outfits - very pretty & retro.

    Would you mind checking out my blog? Follow eachother if you like?
    http://tabathasrefugium-tabatha.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Thank you very much, I'm following back now :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. @Retrostyl - zawsze bawią mnie młode dziewczyny, chodzące "stadami" w takich samych ciuchach. Z moich lat szkolnych pamiętam, że zawsze starałam się jakoś wyróżnić i do dziś mi to zostało.
    @Anja - dzięki, wyobraź sobie, że przez lata nie nosiłam rurek, bo uważałam, że mam fatalne nogi! Czasem same jesteśmy swoimi największymi krytykami:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...