Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

30 kwietnia 2011

Gone with the Wind.

Kwiaty już przekwitły, dlatego tym bardziej się cieszę, że udało mi się zrobić te zdjęcia. Wreszcie  zdjęcia domowej roboty z których jestem zadowolona. 
 
 

Spódniczkę zakupiłam lata temu w outlecie, była sporo przeceniona z powodu odwrotnie wszytej falbany. Ale od czego jest babcia krawcowa. 
 
Brązowy top z kolei kupiłam w przypływie szaleństwa na wyprzedaży. Z racji tego, że stroje bez pleców to zdecydowanie nie mój fason, zakładam pod niego drugi – błyszczący, dla odmiany z sh :) 
 
I wreszcie jest na tyle ciepło by zrezygnować z pończoch lub rajtek i wyciągnąć sandałki!

This beautiful flowers are already gone. But I managed to do this photos and I’m very glad. Finally I have “home made” photos which pleased me :) And I’m so happy that it is warm enough to forget about stockings and wear sandals.
 
Spódnica - Pretty Girl outlet,
Brązowy top – Zara,
Błyszczący top – sh,
Sandały – Deichmann.

7 komentarzy:

  1. fajnie wyglądasz :)

    zapraszam do mnie:
    www.made-vogue.blogspot.com
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  2. PIĘKNE KWIATY. :)
    MNIE TEŻ CIESZĄ GOŁĘ STOPY I SANDAŁKI. :)

    C M O K !

    OdpowiedzUsuń
  3. super masz tą spódnicę, bardzo ładny ma kolor:) ja już też wyciągnęłam z zakamarków wszystkie moje sandały :D

    OdpowiedzUsuń
  4. magiczne zdjęcia, aż szkoda, że te delikatne płatki kwiatów tak szybko opadają z drzew

    OdpowiedzUsuń
  5. no i nareszcie mamy piękne wiosenne tła na zdjęciach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za komentarze. Z tą wiosną na zdjęciach znów krucho, dziś pada śnieg :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...