Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

28 lutego 2011

If I Were a Rich Man.

„Dear God, you made many, many poor people.
I realize, of course, that it's no shame to be poor.
But it's no great honor either!
So, what would have been so terrible if I had a small fortune?”

Gdybym tak dziś miała tysiąc złotych. Tak tylko dla mnie. Na waciki… 
  • 1,6 – Effuniaki, Ewa-Michalak.pl, 120 zł każdy,
  • 2 – underbust, Restyle, 154 zł,
  • 3,5 – pas do pończoch + nylony, greta-lingerie na Allegro, 79 zł i 29 zł,
  • 4,9 – szpilki z koronką, Allegro, 149 zł i 90 zł,
  • 7 – underbust, Paper Cats, 121 zł,
  • 8 – DVD, Amazon.com, $ 13.99 i 2*$10.99.
No i już. Kasa wydana:)

25 lutego 2011

Welcome to Burlesque.

Moje małe fetysze…

 
Toczek z internetowego sklepu Candy Store (na Allegro), wylicytowany po bardzo okazyjnej cenie. I baaaaardzo wysokie obcasy peep toe z wyprzedaży w Tesco F&F. Już niedługo doczekają się prawdziwej sesji zdjęciowej…
 


Tak sobie ostatnio pomyślałam (ha, blondynka i potrafi!) i postanowiłam zamieszczać więcej burleskowych postów i stylizacji. Zatem dziś praca domowa na weekend:

Trenujemy, ostro do roboty!!!
P.S. Kto już widział Burleskę? Podobało się? Bo ja jednak wolę show w stylu Dity!

22 lutego 2011

Rąbek.

Zima się trzyma ale ja myślami jestem już przy wiośnie:)


Zgodnie z obietnicą dziś przedstawiam resztę stroju. Szarą, dzierganą tunikę kupiłam kilka lat temu, pamiętam gdzie. Niestety miała strasznie drapiącą metkę, którą natychmiast odprułam, więc zagadka pozostanie nierozwiązana. Do koloru dobrałam ciepłe skarpety, w takich podkolanówkach nie sposób zmarznąć. Ale moją największą dumą jest pasek, solidny, skórzany, zupełnie nowy a zakupiony za parę złotych w sh!

Wiem, że jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, ale akurat po ręką był chętny do obsługi aparatu  i jakie takie tło, więc skorzystałam z okazji:)
Tunika, podkolanówki - ?,
Pas - sh.

20 lutego 2011

Let it snow…

Śnieg pada, dzieci się cieszą, dorośli trochę jakby mniej. I choć marzy mi się wiosna, poddałam się i przedstawiam zimowy casual na duże mrozy. 


Płaszcz w stylu vintage kupiłam dwa lata temu na Allegro, od wewnątrz jest ocieplony odpinanym kożuszkiem – dzięki temu jest niesamowicie ciepły. Czapka i szalik - komin już na blogu były, natomiast skórkowe fioletowe rękawiczki to nowy zakup. Ciepłe podkolanówki są dziś jak najbardziej na miejscu.

Pod płaszczykiem obowiązkowo długa ciepła bluza, ta akurat, kaptur i rękawy ma ozdobione czarną koronką. Ich choć nikt tego nie widzi mogę się poczuć glamour ;) A spod bluzy wystaje szary rąbek… 

Rąbek tajemnicy reszty stroju uchylę w następnym poście:) Cdn.
Płaszcz - Allegro,
Czapka, szalik, rękawiczki - osiedlowy bazarek,
Bluza - Fishbone,
Podkolanówki - starocie:)

14 lutego 2011

Itsy Bitsy Teenie Weenie Yellow Polka Dot Bikini.

No, tak naprawdę to nie bikini i nie żółte, ale po kolei. Dziś Walentynki, a nic tak nie rozpala zmysłów, jak kusząca bielizna, stąd i post o bieliźnie, a konkretnie o stanikach. A że nic co łódzkie, nie jest mi obce, to przy okazji mogę polecić dobrą łódzką firmę:)
Mam nadzieję, że już każda kobieta wie, jak ważny jest dobór odpowiednio dopasowanego stanika. O tajnikach bra-fittingu, czyli doboru odpowiedniego biustonosza, nie będę się rozpisywać, bo są osoby bardziej kompetentne niż ja w tej kwestii (polecam Stanikomania i Bra-fitting by MaHeDa), za to pokażę zdjęcia fajnych staników, które nabyłam. Z własnego doświadczenia wiem, jak trudno kupić dobrą bieliznę, jeśli nie nosimy „standardowego 75C”.  Tym razem z pomocą przyszła mi p. Ewa Michalak i jej Effuniaki.
Panie i Panowie, oto wesoły Czarny Kopek (stąd i skojarzenie polka dot bikini:)

 
A tutaj seksowna Fuksja.

W rzeczywistości wyglądają dużo lepiej niż na zdjęciu. Jeszcze raz polecam wszystkim sklep internetowy Ewa Michalak a łodziankom podpowiem, że przy osobistym odbiorze zamówienia można liczyć na profesjonalną pomoc w doborze rozmiaru.

8 lutego 2011

Z twarzą Marylin Monroe.

Uprasza się o uwagę: W związku z paskudnym przeziębieniem, które najwyraźniej pokochało autorkę i postanowiło się z nią nie rozstawać, zamieszczanie zdjęć stylizacji zawiesza się do odwołania.
Natomiast, aby nie było tu zbyt pusto i nudno, zamieszczam zdjęcia błyskotek, które wypatrzyłam i zakupiłam w internetowym sklepie Fabryka Kolczyka. Wybrałam sobie wisiorek i pasujące do niego kolczyki z wizerunkiem MM. Ku mojemu wielkiemu zdumieniu otrzymałam jeszcze niewielką zawieszkę gratis:)


A tak przy okazji, jakiś czas temu na Onet.pl Film znalazłam cykl Wielkie diwy kina. Jest to cykl biografii największych aktorek w historii kina, opisane są losy min.: Marylin Monroe, Rity Hayworth, Grety Garbo, Marleny Dietrich, Poli Negri i innych. Często, postacie te znamy tylko z filmowych plakatów, dlatego warto przeczytać choćby krótkie życiorysy  kobiet, które często tak bardzo odbiegają od ich ekranowego wizerunku. Kto wie, może będzie to wstęp do bardziej dociekliwych studiów ich życia i twórczości.
PS. Ostatnio, gdy próbuję wymyślić tytuł posta, do głowy przychodzą mi filmowo-muzyczne cytaty. Ciekawe na ile starczy mi jeszcze tej weny.

3 lutego 2011

Life is a Cabaret…

Gorset przeżywa swoje pięć minut, muszę się nacieszyć faktem, że nie potrzebuję wciągać brzucha:) A do gorsetu urodzinowo – imprezowe zestawienie. Czarną sukienkę kupiłam wieki temu przy okazji jakiegoś wesela. Natomiast koronkowa koszula to nowy nabytek z Tesco F&F – w wyprzedaży za całe 18 zł, dlatego kupiłam ją, choć jest o rozmiar za mała. A właściwie nie tyle za mała, co nie dopina się w biuście – problem, który niestety spotyka mnie dość często. 

Impreza w sobotę, zdjęcia zrobione nieco wcześniej i … całe szczęście. Bo kiedy na nie patrzę, to się zastanawiam, co mnie podkusiło, żeby założyć kabaretki? Zatem kabaretkom mówimy stanowcze NIE (no chyba, że na występ w kabarecie;). A przy okazji zmiany pończoch, doszłam do wniosku, że warto zmienić dodatki, więc ostatecznie wyjściowy zestaw będzie wyglądał nieco inaczej. Zmienię opaskę na włosy na fioletową i pomyślę jeszcze nad jakimś fioletowym akcentem, żeby nieco ożywić strój. No i oczywiście, ponieważ urodziny będą w pubie, a pogoda w lutym nie rozpieszcza, założę zimowe buty.
Sukienka – nie pamiętam,
Bluzka – F&F,
Underbust – Restyle.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...