Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

30 kwietnia 2011

Gone with the Wind.

Kwiaty już przekwitły, dlatego tym bardziej się cieszę, że udało mi się zrobić te zdjęcia. Wreszcie  zdjęcia domowej roboty z których jestem zadowolona. 
 
 

Spódniczkę zakupiłam lata temu w outlecie, była sporo przeceniona z powodu odwrotnie wszytej falbany. Ale od czego jest babcia krawcowa. 
 
Brązowy top z kolei kupiłam w przypływie szaleństwa na wyprzedaży. Z racji tego, że stroje bez pleców to zdecydowanie nie mój fason, zakładam pod niego drugi – błyszczący, dla odmiany z sh :) 
 
I wreszcie jest na tyle ciepło by zrezygnować z pończoch lub rajtek i wyciągnąć sandałki!

This beautiful flowers are already gone. But I managed to do this photos and I’m very glad. Finally I have “home made” photos which pleased me :) And I’m so happy that it is warm enough to forget about stockings and wear sandals.
 
Spódnica - Pretty Girl outlet,
Brązowy top – Zara,
Błyszczący top – sh,
Sandały – Deichmann.

26 kwietnia 2011

White Lady.

Sesja zdjęciowa „Biała Dama” została zrobiona przez Łucję Lange, niesamowitą fotograf, kobietę o wspaniałej, charyzmatycznej osobowości. Nie planowałam pokazywania tych zdjęć tutaj, nie są bezpośredni związane z konwencją bloga, ale uznałam, że pasują do  wiosennego klimatu. Dlatego też tylko tyle, więcej nie będzie. I już!

“White Lady” photo shoot was made by Łucja Lange, an outstanding photographer and marvelous person. I know that this photos aren’t exactly what people expect to find here, but I recognize that they are suitable for Spring.
 
 
 

20 kwietnia 2011

New look on vintage.


Czerwona bluzeczka New look znaleziona w sh. Pokochałam ją za koronkową aplikację i choć jest ciut za duża, to z pewnością założę ją jeszcze nie raz. Krótko i na temat, bo pogoda jest zbyt piękna by siedzieć przed komputerem ;)

This red New look top was found in sh. I love it because of the black lace on front.
 
 
  
Bluzka – New look,
Spódnica – krawcowa,
Buty, marynarka – kupione dawno temu, nie pamiętam gdzie.

16 kwietnia 2011

Show me how you burlesque.

„Wiosna w kwietniu zbudziła się z rana,
Wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana,
Lecz zajrzała we wszystkie zakątki:
- Zaczynamy wiosenne porządki.”
(Jan Brzechwa, Wiosenne porządki)

Wiosenne porządki czas zacząć, okna trza myć, czasu brak na wszystko inne. Dlatego bez zbędnych komentarzy dorzucam jeszcze kilka zdjęć z burleskowej sesji z Magdą.

It’s time for spring-cleaning. And I’m rather busy right now, so just quick post and some more burlesque photos made by Magda.

 


14 kwietnia 2011

Od zmierzchu do świtu/ From Dusk Till Dawn.


Wychodząc z założenia, że odrobina kultury jeszcze nikogo nie zabiła, wybrałam się do muzeum na wystawę: Od zmierzchu do świtu. Historia mody balowej.
Wystawę zorganizowano w Pałacu Herbsta, znajdującym się w Łodzi na Księżym Młynie. Cały Księży Młyn wygląda jak kadr z retro fotografii (kto nie wierzy, niech obejrzy „Ziemię obiecaną” A. Wajdy, część scen było kręconych właśnie na Księżym Młynie oraz we wnętrzach Pałacu Herbsta). Zatem okolica jest wymarzona na wiosenny spacer połączony ze zwiedzaniem.
Wystawa „Od zmierzchu do świtu” obejmuje okres od XVIII w. aż po czasy współczesne. Na ekspozycji znalazłam eleganckie suknie i okrycia balowe, kostiumy maskaradowe, pantofelki oraz wszelkiego rodzaju dodatki: szale, wachlarze, kapelusze, torebki, balowe rękawiczki, ba nawet biżuterię. Pokazane zostały również: gorsety, krynoliny i turniury, które dziś bardziej przypominają narzędzia tortur niż must have każdej elegantki. Osobiście byłam bardzo zaskoczona rozmiarami sukien i gorsetów, kobiety je noszące były bardzo drobne. Byłabym chyba wśród nich olbrzymką ;) I choć na wystawie nie brakuje eksponatów, ja wyszłam z niej z pewnym niedosytem. Liczyłam na trochę więcej, więcej strojów właśnie, bo tych wcześniejszych niż z 1900 jest dosłownie kilka. Dużą część wystawy stanowią grafiki, a ja wolałabym zobaczyć oryginalne suknie. Mimo to polecam wszystkim miłośniczkom mody wyprawę do Pałacu Herbsta, naprawdę warto.

Few days ago I’ve visited an exhibition called: From Dusk Till Dawn. History of Ballroom Fashion of the 18th-20th Century. This exhibition takes place in Herbst Palace in Lodz. Museum is situated in beautiful neighborhood of manufacture and houses built in XIX century called Księży Młyn. The exhibition covers the period of time from the 18th century until present. It shows the history of ballroom fashion by means of authentic male and female dresses and evening fashion accessories: elegant gowns, masquerade costumes, court shoes and muffs, oriental lace scarves, fans and feather capes, rosettes and dance cards, exquisite hats and bags, ball gloves and extravagant jewellery. It also shows corsets, crinolines and bustles that made a woman’s body desired shape.
 
 
 
 
 
 

Czas trwania wystawy: 25 marca - 22 maja 2011r.
Pałac Herbsta
Oddział Muzeum Sztuki w Łodzi
ul. Przędzalniana 72
90 - 338 Łódź

10 kwietnia 2011

Brown sugar.

W ramach wiosennej mody na soczyste i ostre kolory Lady zaszalała i postawiła na… brąz. A co! Nie tylko ta czerń i czerń, w końcu ile można? A że od brązu już tylko krok do wesołego pomarańczowego, to mogę uznać, że jestem wręcz fashion victim :)
This season is conquered by strong and intensive colors. So no more Lady in black. As a true fashion victim I decided to wear... brown. I'll say it is almost as good as juicy orange :)
 

Jako, że zdjęcia nie oszałamiają jakością poniżej fokus na detale:
These photos are rather poor quality, so let me show you some details:
 
 
 
 
 

Bluzka – zabrałam mamie,
Spódnica, buty, pasek – nn,
Bransoletki – India,
Kolczyki – Fabryka Kolczyka.

8 kwietnia 2011

The Stripper.

Do tych zdjęć zainspirował mnie pewien utwór muzyczny, nazwany przez Ditę von Teese jedną z najlepszych piosenek do striptizu wszechczasów :) Zdjęcia do sesji Burleska wykonała cudowna pani fotograf Magda, której prace możecie zobaczyć tutaj. Stylizacja, makijaż i fryzura są od początku do końca moim dziełem.

This photo shoot was inspired by "The Stripper" composed by David Rose. Dita Von Teese called his composition “one of the best striptease songs of all time”. Photos was taken by Magda and I did all of the outfit, make-up and hair.
 
 
 
P.S. Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem, miło być docenionym. Niestety już po opublikowaniu zdjęcia odkryłam, że mimowolnie wprowadziłam wszystkich w błąd. Mianowicie sesja, którą dziś prezentuję, jest sesją w klimacie burleski, a zapowiadające ją zdjęcie sugerowało raczej realizm magiczny. Mam nadzieję, że mimo to nie czujecie się zawiedzeni.

3 kwietnia 2011

Ta druga/Another one.


No i ją zdradziłam. Choć nie chciałam, samo tak wyszło. Wiem, nie tłumaczy mnie nawet wyprzedaż w Deichmannie. Ale potrzebuję też takiej bardziej codziennej i poręcznej torby. Musiałam ją kupić, wybacz patchworkowa torbo, mam nadzieję, że zostaniemy przyjaciółkami.

I’ve met another, it happens. I’m sorry my lovely patchwork bag, I hope we will stay friends. But I needed more casual bag and here it is.
 
 
 
Torba – Deichmann,
Buty – Allegro,
Spodnie – Krawcowa,
Kurtka, bluzka, okulary – nn.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...