Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

9 marca 2012

Winter Queen.

„Czasami w opuszczonych parkach i lasach możesz spotkać Królową Zimę... Gdy pada ostatni śnieg, ona żegna się ze światem... do chwili, gdy znowu nastanie jej czas.”  LangeL
Zima odprawiła swoje czary i odeszła w siną dal, a ja zdążyłam jeszcze wykorzystać ostatni lutowy śnieg do sesji zdjęciowej. Była to jedna z moich najkrótszych sesji, uwierzcie suknia ślubna i koronki, to nie jest najlepszy strój do biegania po śniegu i stania w lodowatym deszczu. A propos sukni, udało mi się ją upolować w jednym z second handów w dziale z… przebraniami karnawałowymi. Jest to zdecydowanie mój najciekawszy zakup z sh. Suknia z pewnością nie jest nowa i została uszyta na zamówienie przez krawcową (podejrzewam, że pochodzi z Wielkiej Brytanii), niestety nie potrafię określić nawet w przybliżeniu kiedy mogła powstać. Ciekawe co powiedziałaby jej pierwsza właścicielka na widok tych zdjęć?
“Sometimes in deserted park or in the woods You can meet Winter Queen... When the last snow falls she farewells the world... till her time will come again.” LangeL
The Winter is gone now but I managed to take part in winter photosession. As this beautiful wedding gown isn’t a best outfit to wear in snow and freezing rain it was my quickest photoshoot. I bought this dress in second hand shop and it was hanging between… carnival costumes. I can’t estimate it’s age, although surely it isn’t new. But I’m sure it was sawn by dressmaker on personal order, not bought in wedding dress salon. I wonder what would its first owner say, if she saw those photos?
 
 
 

hair/make up/stylization: Ina von Black
photo: Łucja Lange

25 komentarzy:

  1. Ło matko! Wspaniała suknia i wspaniała Ty. Cudowny klimat zdjęć - było warto się poświęcić;))

    OdpowiedzUsuń
  2. brakuje mi tylko czegoś na głowę. Zawsze marzyłam o takich zdjęciach na królową śniegu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz, miałyśmy welon na sesji - ale jakoś został w torbie.

      Usuń
  3. Piękne rekawki i śliczne zdjęcia:) Szkoda że nie widać więcej szczegółów, bo uwielbiam takie stare suknie ślubne. W Warszawie jest jeden sh, w którym są naprawde piękne suknie ślubne. Z takim zakupem wstrzymam się jednak do własnego ślubu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądałaś, zdjęcia są cudowne :). Czekam teraz na 'Panią wiosnę' ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. 1 i 3 - Królowa Zima jak żywa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne zdjęcia, a Ty świetnie wystylizowana. Super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zdjęcia!

    Pozdrawiam i zapraszam na www.mojemaleopowiesci.blogspot.com!

    OdpowiedzUsuń
  8. These are stunning works of art, Libby! You are an ice princess! Have a wonderful weekend, dear friend!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnieeeee, makijaż rewelacja! ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. No proszę, mamy tu zupełnie nową jakość :-) Pasujesz do królowej sniegu a zdjęcia są świetne. Jeśli w sukience zastosowano overlock to nie może być starsza nić 1960. Mniej więcej wtedy zaczęto stosować go w domowych zakładach krawieckich. Jeszcze raz gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  11. sukienka najdalej pochodzi z lat 80-tych - przynajmniej tak wynika ze stanu materiałów...

    OdpowiedzUsuń
  12. Też tak myślę, sukienka to pewnie lata 80, może koniec 70. Jest w dobrym stanie ale z drugiej strony sukni ślubnej nie nosi się codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, czyli troszkę skłamałam w tekście pisząc, że nie umiem oszacować wieku nawet w przybliżeniu ;)

      Usuń
  13. Dziękuję wszystkim za komentarze i miłe słowa :*

    OdpowiedzUsuń
  14. o bogowie, szok. wchodzę sobie na LADY IN BLACK, a tu mam Lady in White i to na bogato. niesamowite zdjęcia! kojarzą mi się z Opowieściami z Narni z tą złą królową co to ją grała Tilda Swinton (zapomniałam jak ją nazywali), tylko Ty wyglądasz lepiej ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Strasznie mi się podoba, zwłaszcza drugie zdjęcie, gdzie wyglądasz jak zjawa, i to na ławce - zlewająca się z tłem suknia sprawia wrażenie, że naprawdę jesteś częścią pogody. Poza tym suknia jest piękna (aż szkoda zachowywać ją tylko na specjalne okazje, ale wiem, że jest zbyt abstrakcyjna na co dzień...), a makijaż niesamowity - wszystko jak zawsze przemyślane :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super! Coraz ciekawsze zdjęcia :)
    Królowa zimy w Twoim wykonaniu kojarzy mi się też trochę z jakąś Białą Damą nawiedzającą zamek :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacyjnie Ci w tej stylizacji, wspaniale Ci w zimnych kolorach, mimo, że jesteś jakże ciepłą osobą! Wyglądasz przepięknie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniała Królowa Śniegu. :) Porywasz małych chłopców do lodowego zamku?

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurcze, niezła z Ciebie Pani Zima, rewelacyjnie Ci w takiej zimnej tonacji... aż mam ochotę otulić Cię jakimś kocem w panterkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Królowa Śniegu jak z obrazka
    pięknie, intrygująco, zmysłowo

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...