Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

26 czerwca 2012

Czarno-białe.

Było już w kolorze (tutaj), przyszedł czas na szarości... Miejsce akcji - łódzkie bramy i podwórka.





Photography – Konrad Gawrysiak,
Model, make-up, stylization – me.

Sukienka – Lady Carotta,
Pończochy –Seduction Couture Bicolore, nylony.pl,
petticoat - Allegro,
Buty – Centro.

13 komentarzy:

  1. suuuuper! Świetny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lovely photo's.
    I like the second the best!

    xxx

    OdpowiedzUsuń
  3. Łódzkie bramy i podwórka są bardzo malownicze a jako tło dla tak uroczej modelki to się nawet robią romantyczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. To zdjęcie w murach to jakbyś przechodziła przez Morze Czerwone;)
    Kocham takie klimaty i włosy przewiązane wstążką:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ klimatyczne zdjęcia. I naprawdę intrygujące miejsca. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia naprawdę piękne i niezwykle klimatyczne...
    Zresztą wszystko już zostało napisane, mogę się podpisać pod każdym z powyższych komentarzy :)

    Mam jednak pytanie odnośnie sukienki (pięęęknej nota bene), a konkretnie rozmiarówki Lady Carotta.
    Bardzo często mam problem z wyborem pomiędzy dwoma rozmiarami - jeśli sukienka jest dopasowana w talii, to nie potrafię się dopiąć w biuście. Z kolei jak pasuje góra, to w pasie jest za luźno :-/ Odwieczny problem :|
    Możesz napisać (na podstawie swoich odczuć) na ile tabelka wymiarów podana na stronie odpowiada rzeczywistości? Czy te wartości to maksymalne obwody (brakuje mi przedziałów), czy jest też jakiś margines, skoro tkanina jest lekko rozciągliwa?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem, niestety.
      Radziłabym ci wziąć ten większy rozmiar. Ja wzięłam na styk, no i sukienka zbiegła się nieco po praniu, no i mam teraz problem :/ A materiał nie jest mocno elastyczny, niewiele się naddaje.
      Mam nadzieję, że ci się uda. Powodzenia.

      Usuń
    2. Dziękuję za info!

      Ja zwykle waham się między M (38)/L (40), u Lady Carotty wymiary "L" teoretycznie są właśnie na styk, więc może faktycznie lepiej kupić XL...
      Najwyżej zamówię 2, spokojnie przymierzę w domu i zostawię tą lepiej dopasowaną ;-)
      Jeszcze raz THX!

      Usuń
    3. W tej sytuacji stawiałabym raczej na L. XL może być za duża, ale rozwiązanie z zamówieniem dwóch to świetny pomysł. Daj znać, co z tego wynikło :)

      Usuń
  7. Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastycznie! Boski klimat, to zdjęcie w murach - lekka psychodela :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna sesja! Zdjęcie nr 2 i to z Tapicerstwem zwłaszcza!!! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...