Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

12 listopada 2012

Retro Cycle Chic.



Sezon rowerowy uważam już właściwie za zamknięty. Choć bardzo podziwiam zapaleńców, którzy jeżdżą na rowerach jak rok okrągły, ja sama ograniczam się do ciepłych i w miarę suchych dni. W ramach pożegnania z rowerem chciałam pokazać kilka rowerowych zdjęć, które powstały na Księżym Młynie pewnego ciepłego, jesiennego popołudnia. Aż się łezka w oku kręci ;)
W mieście osoba na rowerze, ubrana w spódnicę i pantofelki wzbudza raczej zaciekawienie, czasem ktoś postuka się w głowę (nie piszę oczywiście o lanserskich i hipsterskich miejscówkach). A przecież nadal „na prowincji”, co niedziela zastępy elegancko ubranych pań wsiadają na rowery i dziarsko pedałują do kościoła. I nikogo to nie dziwi.
This is the end of the bike season this year (well, for me). While I admire enthusiasts who ride their bicycles as a year round, I prefer to cycle only when the weather is rather warm and dry. This photos was taken on a warm autumn afternoon.
In the city girl wearing a skirt and heals on a bicycle rather attracts some curious glances. And still on the country smartly dressed ladies get on their bikes and go to church every Sunday. And nobody is surprised.
I mały smaczek ;)
Zdjęcia - Konrad Gawrysiak
Sukienka - szyta na miarę,
Sweterek - pamiątka z wakacji,
Buty - Deichmann,
Pończochy - nylony.pl

16 komentarzy:

  1. chyba zacznę być fascynatem rowerów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przyznać, że szalenie podobają mi się elegancko ubrane kobiety na rowerach - złaszcza takich, jak Twój - coś pięknego!

    Cała sesja bardzo, ale to bardzo w moim guście, uwielbiam takie klimaty, bo sama jestem fanką kolarstwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, choć zwykle nie ubieram się aż tak elegancko na rower :)

      Usuń
    2. Heh, ja NIGDY tak elegancko się nie ubieram na rower - zwłaszcza, że jeżdzę na górskim, więc ciężko by było ;) Zostaje mi podziwianie ładnych i klimatycznych zdjęć :D

      Usuń
  3. Jestem zachwycona pierwszym zdjęciem; pomijając strój, który jest niesamowicie kobiecy i taki Twój, to miejscówka mnie rozwala - przypomina mi dzieciństwo, chowanie się po klatkach schodowych, zabawy na podwórku i przy trzepaku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety wychowałam się w blokowisku, ale takie miejsca z dzieciństwa pamiętam z wizyt u babci :)

      Usuń
  4. no nie uwierzę, że w takich butach śmigasz na rowerze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam niedawno kobietę, która jechała na rowerze w 12 cm. szpilkach! Autentycznie! Te buty są przy nich płaskie :)

      Ino, pierwsze i ostatnie zdjęcie to mistrzostwo!

      Usuń
    2. Ja również widziałam wyższe obcasy na rowerze. A takie jak moje, wbrew pozorom są całkiem wygodne do jeżdżenia.
      Dziękuję.

      Usuń
  5. Lovely photo's. You always shine so much!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne ujęcia. Nie mogę się doczekać kiedy dosiądę mojego Trekka:) Do takiej pięknej damki polecam akcesoria z firmy bikebelle:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Spódniczka na rowerze mnie nie dziwi, ale z obcasami boję się jeździć, że mi się o pedały zahaczą i haniebnie padnę z żelastwem na twarz :) Widzę jednak, że Tobie nie przeszkadzają radzisz sobie świetnie :) Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ... na rowerek to dla smaczku wypadało by założyć ... bloomersiki? Nieprawdaż?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...