Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

28 maja 2012

‘Allo ‘Allo! – Spotkanie ruchu oporu.


Michelle z ruchu oporu była pewna, że tym razem plan się powiedzie. Spotkanie było ściśle tajne, o ich zamiarach wiedziała tylko ona sama i Rene. Plan był prosty: Rene, pod pozorem schadzki z Yvette, miał przewieść mapę z zaznaczonym miejscem ukrycia cennego obrazu „Upadłej Madonny z wielkim cycem” pędzla Van Klompa. Michelle miała czekać w umówionym miejscu, wszystko było zapięte na ostatni guzik.
Michelle of the Resistance was sure that this time the plan is going to be successful. The meeting was top secret, only Rene knew about it. The plan was simple: Rene pretended to have a date with Yvette and took with him the map showing where "The Fallen Madonna with the Big Boobies" by Van Klomp was hidden. Michelle was waiting, everything was prepared perfectly.

A jednak, coś poszło nie tak… 
And yet, something went wrong ...
C.d.n.
To be continued.
Zdjęcia - Lange'L
Modelki - Karolina, Emilia & Ina,
Model - Marcin,
Stylizacja - własna.

25 maja 2012

Rendez-vous.


W magnoliach nie byłam sama, umówiłam się tam na małą schadzkę. Moja druga połówka to Karo (http://www.maxmodels.pl/arry.html), świetna modelka i szalona dziewczyna. Uwielbiam ją i jestem pewna, że jeszcze nie raz zaprezentuję tutaj nasze wspólne zdjęcia, kto wie, może bardziej odważne niż dziś… Ale póki co delikatne zdjęcia, kobieca czułość, siostrzeństwo.
My lovely other half is Karo (http://www.maxmodels.pl/arry.html), a great model and a wonderful girl. I adore her and I'm sure that I will present here more photos with her soon. But for now delicate pictures of femininity, sensitivity and sisterhood.
 
 
 
 
Zdjęcia, MUA - Lange'L
Modelki - Karo & Ina,
Stylizacja - własna.

20 maja 2012

Stalowe magnolie / Steel Magnolias.


Przyznaję bez bicia, nie mogę się zdecydować, która zdjęcia pokazać tu najpierw. Kwiecień i maj obfitowały w sesje zdjęciowe. Wiosna, pogoda, plenery, zieleń– nie trzeba chyba tłumaczyć, że po zimie wszyscy fotografowie, modelki oraz blogerki uwijają się jak te pszczółki. A ja z nadmiaru materiału na bloga dumam jak ten osiołek od owsa i siana…Ale niech tam. Dziś na warsztat idą magnolie – oczywiście z Rogowa. Na tą sesję zdjęciową troszkę się wprosiłam, a dobre dusze nie miały serca mnie wyrzucić, no voila.
April and May were full of photo shoots. It’s obvious that spring and beautiful weather are perfect for open air photos. So all the models, bloggers and photographers bustle about busy as a bee.These photos among beautiful white and pink magnolias were taken in the Rogów Arboretum.
 

 
Postanowiłam, niczym Alfred Hitchcock stopniować napięcie, dlatego też zdjęcia z moją cudowną drugą połówką będą następnym razem. Dziś tylko mała zapowiedź ;) .
I decided to grade a tension (like Alfred Hitchcock) and I’ll show pictures with my lovely other half next time. Today, only a little teaser ;)
Zdjęcia, MUA - Lange'L
Modelki - Karo & Ina,
Stylizacja - własna.

17 maja 2012

‘Allo ‘Allo!


Pamiętacie ten serial? Uwielbiałam go, okazuje się, że nie ja jedna. Kilka dni temu wzięłam udział w małej plenerowej sesji zdjęciowej inspirowanej właśnie ‘Allo ‘Allo!
Listen very carefully, I shall say this only once. A few days ago I took part in a petit photo shoot inspired by a British sitcom 'Allo' Allo!
Nie zabrakło zatem Rene, Yvette oraz Michelle z ruchu oporu, a także Helgi :) Nie pytajcie dlaczego akurat ja zostałam czarnym charakterem… Przedstawiam zatem kilka zdjęć backstage’owych autorstwa Emilii Białeckiej. Sesja właściwa, wraz ze stosowną mroczną i niezwykle skomplikowaną historią, godną serialu, pojawi się w odpowiednim czasie. Więc słuchajcie uważnie, bo nie będę powtarzać: Nocny Jastrząb znowu nadaje!
Of course there were Rene, Yvette and Michelle of the Resistance, and Helga :) Don’t even ask me why exactly I had to act a villain... Anyway I present a few backstage pictures by Emily Białecka. I hope to show the rest of the photos from our meeting soon.

14 maja 2012

Burning Heart.


Sukienki Lady Carotty już dawno zwróciły moją uwagę. Wreszcie pojawił się sklep z sukienkami w stylu pin-up naszego rodzimego projektu i produkcji. Ale tak się złożyło, że dopiero niedawno stałam się właścicielką jednej z nich, cudownie czarnej o wdzięcznej nazwie Burning Heart. No i z miejsca się zakochałam, sukienka ma doskonały krój, jest świetnie uszyta z dobrej jakości materiału (uprzedzam pytania – nie zostałam przepłacona, naprawdę się zakochałam). Z resztą oceńcie sami.
Lady Carotta is a polish brand of dresses in the pin-up style. I bought one called Burning Heart and I immediately fell in love with it. This dress is great, beautiful and good quality (believe me, I wasn’t paid to write this, I really love this dress). Just see yourself.

Photography – Konrad Gawrysiak,
Model, make-up, stylization – me.

Sukienka – Lady Carotta,
Pończochy –Seduction Couture Bicolore, nylony.pl,
petticoat - Allegro,
Buty – Centro.

11 maja 2012

Ghost of the past.


W opuszczonych starych domach, w ciemnych kątach czają się duchy przeszłości… Takie domy są pełne wspomnień dawnego gwaru i krzątaniny, energii dobrej albo złej, jakby wciąż czekały na powrót dawnych mieszkańców… W starym domu mieszka zjawa w długiej, białej sukni, wypatruje końca swej wędrówki, wiecznego spokoju …
In the dark corners of the abandoned old houses the ghosts of the past are hiding... These houses are full of memories of the hustle and bustle, good and bad energy. They are still waiting for the return of theirs former inhabitants... In the old house lives a ghost in a long white gown, she is looking for the end of her journey, eternal peace ...

 
Zdjęcia, MUA - Lange'L
Modelka - ja,
Suknia ślubna - vintage.

7 maja 2012

Kwiaty we włosach./Flowers in my hair.


A wiosna przyszła pieszo.
Już kwiatki za nią spieszą,
Już trawy przed nią rosną
I szumią –Witaj wiosno.”
Jan Brzechwa

Kwitnące mirabelki to znak, że nadeszła wiosna. To tylko kilka dni, po których ziemia pokryta jest białym dywanem płatków. Taka obietnica, że teraz będzie już tylko ciepło i słonecznie…
Flourishing mirabelle is a sign that spring has arrived. Flowers lasts only few days, after which the land is covered with a white carpet of petals. A promise that from now on there will be only warm and sunny ...
 
 
Czasami najciekawsze pomysły i projekty powstają przez przypadek. Tak było i tym razem. Oto wiosenna sesja, która choć to nie było zamierzone, stała się drugą częścią projektu Cztery Pory Roku. Pierwszą cześć, zimową, zamieściłam na blogu dwa miesiące temu (klik). W kolejce już czeka lato, chyba nawet wiem jak będzie wyglądało…
Sometimes the most interesting ideas and projects come unplanned, just by chance. So it was this time. This spring session, though it was not intentional, has become the second part of the Four Seasons project. The first part – the Winter tale I posted on the blog two months ago (click). Can’t wait till Summer, I already know how it will look like ...
Photography/MUA/Stylization - Lange'L
Model - me.

3 maja 2012

All That Jazz.


Kropeczki, paseczki, cały ten pin-up… Wiosną przyszło lato, upalne lato – w taką majówkę pomaga tylko cola :)
Dots and stripes, all that pin-up ... Summer came in May, hot summer - only Cola-cola helps :)
 
 
 

Sukienka/tunika – Allegro.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...