Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

31 sierpnia 2012

Familiada.


Nadchodzący wrzesień jawi się mi pod znakiem rodzinnych imprez. W każdy weekend czekają mnie czyjeś urodziny, rocznica, tudzież ślub. Ponieważ wszystkie spotkania będą prawie w tym samym gronie (czasem większym, czasem mniejszym), na każde z nich muszę mieć inną kieckę... Z myślą o tym, niczym pracowita pszczółka, robiłam „zapasy” przez całe lato. Część już pokazywałam na blogu, resztę będę pokazywać sukcesywnie przez cały wrzesień. Dziś tylko uchylam rąbka tajemnicy…
September for me is going to be fulfilled with family events. Every weekend I’m going to celebrate someone's birthday, anniversary or wedding. With this in my mind I collected dresses during whole summer. Some of it I have already shared on the blog, the rest I will show soon. Today I’m lifting a corner of the veil...
 

27 sierpnia 2012

The Secret Garden.


W opuszczonych zarośniętych ogrodach mieszkają tajemnicze czarodziejki. To one barwią kwiaty, czeszą potargane gałęzie i czule szepczą w ucho biedronki wtulone w pachnącą trawę…
In the abandoned gardens live mysterious sorceresses. They color the flowers, comb tangled branches and tenderly whisper in the ear of ladybug nestled in the fragrant grass ...
 
 
 
Baśniowe zdjęcia powstały w maju w Nieborowie. Stylizacja i makijaż to zasługa Łucji, tak jak i fotografie oczywiście. Ostatnio nieco zaniedbałam mój blog, wiadomo wakacje. Postaram się zamieszczać kolejne posty bardziej regularnie, choć cały mój wolny czas pochłaniają przygotowania do Pin Up & Burlesque Party, współpraca z dwoma internetowymi magazynami, no i zdjęcia na dodatek! Doba jest zbyt krótka ostatnio…
Mysterious photos were taken in May in Nieborów by Łucja Lange. She also did styling and make-up. Lately I neglected my blog a bit, you know holidays. I will try to write more regularly, though all of my free time is taken by preparation for Pin Up & Burlesque Party and cooperation with two online magazines. Day is too short lately ...

20 sierpnia 2012

Pin Up & Burlesque Party


Od czasu wizyty w Poznaniu na Vintage & Fetish Show, który zrobił na mnie olbrzymie wrażenie, marzyłam o podobnym wydarzeniu w Łodzi. I oto jest! Wspólnie z Vintage Girl mam zaszczyt zaprosić na pierwszą w Łodzi imprezę, na której królować będą pin up girls, burleska oraz nylonowe pończochy: Pin Up & Burlesque Party
W programie:
- seksowna burleska w wykonaniu:
Pin Up Candy Burlesque Star – tancerki, blogerki, miłośniczki nylonów 
oraz 
Avy Largo - tancerki burleski i belly dance, występującej w międzynarodowym zespole tanecznym CATT Company i Szkole Tańca Salome.
- pokazy: sukienek w stylu pin up z kolekcji Lady Carotty, bielizny inspirowanej stylem retro z kolekcji Greta Vintage Store oraz gorsetów SnowBlackCorsets .
- koncert zespołu CLICKS 
- loteria fantowa z atrakcyjnymi nagrodami
- wizualizacje na ekranie kinowym
- wystawa zdjęć Lady Sabath 
oraz afterparty.
Czekamy na Was!
13 października 2012
Klub Luka, ul. Zgierska 26a, Łódź
Wstęp: 20 zł
Rezerwacja biletów - pinupparty@gazeta.pl

14 sierpnia 2012

2 x Mohito!


Wczoraj udało mi się zrobić na dworze aż jedno zdjęcie, kiedy tylko wyciągnęłam aparat zaczęło padać :/
Tegoroczna wyprzedaż w Mohito okazała się zabójcza dla mojej kieszeni… A to dlatego, że niestety tak bardzo spodobała mi się sukienka z ich nowej kolekcji. Całe szczęście torebkę kupiłam już po wyprzedażowej cenie :) Idealnie pasuje do letnich strojów.
This year's sales in Mohito proved fatal to my pocket... And that's because, unfortunately, I fall in love with the dress from new collection. Luckily I bought the bag after the outlet price :) It goes well with summer dresses.
 
 
Nie jestem maniaczką sieciówek ale od pewnego czasu asortyment Mohito, Orsaya i Pretty Girl wpasowuje się idealnie w mój gust. Ich kolekcje inspirowane stylem retro są świetne. Oby tak dalej.
Sukienka, torebka - Mohito,
Buty - Boti,
Okulary - te co zawsze!

3 sierpnia 2012

Wakacje.


„Wakacje, znów będą wakacje, 
Na pewno mam rację, wakacje będą znów.”

No i wróciłam do szarej rzeczywistości. Dziwne, jak zawsze na urlopie czas przyśpiesza, podczas gdy w pracy/szkole minuty ciągną się niemiłosiernie. Na pocieszenie zostały mi tylko zdjęcia :) Oraz dodatkowa pamiątka w postaci ślicznej fotki w samochodzie, którą właśnie wczoraj przyniósł listonosz. Mam tylko nadzieję, że kolejne do mnie nie dotrą :/

So… I’m back from my holidays. It’s strange how the time always speeds up when you are on holidays while at work/school minutes are like ages
 
 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...