Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

31 października 2012

Dziady/Halloween/Día de los Muertos.



„Zamknijcie drzwi od kaplicy
I stańcie dokoła truny;
Żadnej lampy, żadnej świécy,
W oknach zawieście całuny.
Niech księżyca jasność blada
Szczelinami tu nie wpada.
Tylko żwawo, tylko śmiało.
(…)
Czyscowe duszeczki!
W jakiejkolwiek świata stronie:
Czyli która w smole płonie,
Czyli marznie na dnie rzeczki,
Czyli dla dotkliwszej kary
W surowym wszczepiona drewnie,
Gdy ją w piecu gryzą żary,
I piszczy, i płacze rzewnie;
Każda spieszcie do gromady!
Gromada niech się tu zbierze!
Oto obchodzimy Dziady!”
 
 

“Round about the caldron go;
In the poison’d entrails throw.—
Toad, that under cold stone,
Days and nights has thirty-one;
Swelter’d venom sleeping got,
Boil thou first i’ the charmed pot!
Double, double toil and trouble;
Fire burn, and caldron bubble.
Fillet of a fenny snake,
In the caldron boil and bake;
Eye of newt, and toe of frog,
Wool of bat, and tongue of dog,
Adder’s fork, and blind-worm’s sting,
Lizard’s leg, and owlet’s wing,—
For a charm of powerful trouble,
Like a hell-broth boil and bubble.
Double, double toil and trouble;
Fire burn, and caldron bubble.”

„Muerte querida de mi corazon no
me desampares de tu proteccion.”
Zdjęcia - LangeL. 

28 października 2012

Warsztaty w stylu pin-up.



Jakiś czas temu wspomniałam na blogu o pin-up’owych warsztatach organizowanych przez studio fotograficzne Czarne–Białe. Dziś chciałabym pokazać efekty mojej wyprawy do Warszawy.  
Some time ago I mentioned of a pin-up workshops organized by photo studio Czarne-Białe. Today I would like to show you the results of my trip to Warsaw.
fot. A. Kędziora
fot. A. Kędziora
modelka: Agata
fot. Paulina Łyczkowska
modelka: Agata
fot. Paulina Łyczkowska
Wspaniała pogoda, ciekawe plany zdjęciowe i śliczne stylizacje w stylu pin-up, czy można lepiej spędzić sobotnie popołudnie? Można, jeśli na miejscu są jeszcze łakocie od firmy Pychotki Anny :) 
Great weather, interesting people and beautiful pin-up outfits, there’s no way you can enjoy your Saturday afternoon better :)
foto: e-vintage
foto: e-vintage
Apetyczne babeczki: Pin Up Candy, Doris Cash & Weronika.
Jestem bardzo wdzięczna organizatorkom za zaproszenie. To była świetna zabawa i okazja do spotkania wielu wspaniałych ludzi, modelek i fotografów. Mam nadzieję, że z niektórymi z nich będę miała przyjemność jeszcze nie raz współpracować!
I am very grateful for the invitation to this workshops. It was great fun and an opportunity to meet many wonderful people, models and photographers. I hope that in short time we will  work together again!
fot. Rafał Wójcik
Uwaga:
Gorąca informacja z ostatniej chwili! Szykują się kolejne warsztaty - tym razem w Łodzi. Zapraszam serdecznie w imieniu swoim i organizatorek! Więcej informacji o wydarzeniu: TUTAJ.

Spódnica – Greta Vintage Store,
Top – Promod,
Sweterek – Tesco F&F,
Pończochy – Cervin, Nylony.pl,
Szpilki – Allegro,
Toczek - Ciotka Ostra Art.

25 października 2012

My girl wants to party all the time!



Obiecywałam relację z Pin Up & Burlesque Party, ale okazuje się, że jest mi potwornie trudno opisywać wydarzenie, które organizowałam (a raczej współorganizowałam wraz z Vintage Girl). Kilka miesięcy przygotowań, pisania maili, planowania i nadchodzi ten długo oczekiwany dzień. A wtedy: nerwówka, bieganie, załatwianie czegoś na ostatnią chwilę, magiczne rozwiązywanie wyskakujących znienacka problemów… Powinnam napisać o pokazach, występach i koncercie, ale przyznaję szczerze – z tego wieczora pamiętam tylko ciągły pośpiech, niebotyczne obcasy, w których pokonywałam śliskie schody i w końcu afterparty, kiedy to wreszcie mogłam się wyluzować i zacząć bawić!
Zatem nie będę wiele pisać, niech zdjęcia przeniosą was choć na chwilę w atmosferę tego gorącego sobotniego wieczoru - zapraszam na imprezę i za kulisy...
I want to show you photos from Pin Up & Burlesque Party in Lodz. The event was organized by my and my blogger friend – Vintage Girl. Several months of preparation, writing e-mails, scheduling and THIS day has came. And then: nerves, running, solving last minute problems... I should write about the shows, performances and concert, but I admit it honestly I don’t remember it. What I do remember is: constant rush, my sky-high heels on slippery stairs and finally after party, when I could at last relax and start having fun!
fot. Radek Jakubiak
Ava Largo w numerze otwierającym imprezę
fot. Łukasz Ratajczyk
Ava Largo

fot. Łukasz Ratajczyk
modelki w strojach Lady Carotty i toczkach Veil.pl: Rockagirl, Anna Absentia, Caroline, Hellcat i Nina Holy
fot. Radek Jakubiak
modelki w strojach Greta Vintage Store oraz SnowBlack Corsets i
toczkach Veil.pl: Rockagirl, Anna Absentia, Caroline, Hellcat, Reddnessa i Nina Holy
fot. Radek Jakubiak
 Rednessa
fot. Radek Jakubiak
 Pin Up Candy w finałowym numerze
fot. Rafał Wójcik
 Pin Up Candy w finałowym numerze
Tyle części oficjalnej. A za kulisami:
fot. Rafał Wójcik
fot. Rafał Wójcik
fot. Rafał Wójcik
fot. Rafał Wójcik
no i wreszcie ja, poprawiająca pończochy ;)
fot. Rafał Wójcik
nie kłamałam z tymi obcasami...
Obowiązkowe zdjęcie z najatrakcyjniej ubranym mężczyzną wieczoru - Marynarzem
(tu w objęciach organizatorek)
fot. Ultramarine Photography
Organizatorki: Vintage Girl i ja.

Do zobaczenia na następnym P&B Party!
Więcej relacji z imprezy: 
- portal DDLodz.pl

Mój strój:
Gorset - Absynt,
Spódnica - GVS,
Pończochy - Nylony.pl,
Szpilki - Allegro. 

22 października 2012

Złota jesień.


Złota jesień właśnie się kończy. Dlatego tym bardziej jestem zadowolona z minionego weekendu - udało mi się wziąć udział w dwóch jesiennych sesjach zdjęciowych. Jedna z nich kończy projekt 4 Pór Roku, zaś w drugiej debiutował sesyjnie mój nowy gorset. Zdjęcia oczywiście ukażą się na blogu, gdy tylko szanowni fotografowie uporają się z ich obróbką ;)
A dziś „zwykłe” zdjęcia z niedzielnego spaceru. Korzystając z pięknej pogody wybrałam się na Stary Cmentarz przy ul. Ogrodowej, który należy do najpiękniejszych zabytków w Łodzi. Niestety nie mam zdjęć z samej nekropolii, ale jeżeli chcecie zobaczyć więcej zapraszam choćby tu: Fotografie Starego Cmentarza.
Beautiful golden Autumn is coming to an end. Therefore I am so pleased with the last weekend - I was able to take part in two colorful photo shoots. One of them ends project 4 Seasons, and on the second one my new corset made ​​his debut. Of course pictures will appear on the blog as soon as photographers deal with the image processing;)
Today I want to show some casual photos made during a Sunday walk. Using the beautiful weather I went to visit the Old Cemetery in Lodz. Unfortunately I do not have pictures of the same cemetery, but if you want to see more check here: The Old Cementary on photos.
 

Spódnica - Diva, sh,
Top - Orsay albo Promod (niestety wycięłam drapiącą metkę),
Płaszczyk - Tesco F&F,
Buty, torba - Boti.

16 października 2012

After - party.



Pin Up & Burlesque Party, wydarzenie na które czekałam od niemal pół roku, już za nami. Relacja wraz ze zdjęciami pojawi się na blogu niebawem, natomiast dzisiaj chciałabym zaprezentować kilka zdjęć z sesji, którą w całości można było zobaczyć właśnie podczas imprezy na telebimie. Autorką zdjęć jest moja przyjaciółka Łucja, która była również jednym z partnerów imprezy a pozuje wraz ze mną najlepsza współorganizatorka imprez na świecie – Vintage Girl.
Photo session: Lady in black and Vintage girl collaboration.

 
 
 
 
 

Zdjęcia – L'angeL
Modelki: Ina & Vintage Girl
Moja stylizacja:
Sukienka – Brit Style,
Czarne rękawiczki – Restyle,
Szpilki – Allegro,
Pończochy – Nylony.pl,
Pas do Pończoch – Greta VintageStore,
Gorset – Absynt,
Basque – Panache,
Toczek, czerwone rękawiczki – własność Vintage Girl.

11 października 2012

Karuzela, karuzela.



Ubiegłą sobotę spędziłam w Warszawie. To było bardzo pracowite kilka godzin. Prosto z pociągu pobiegłam do sklepu Absynt, aby wreszcie zobaczyć na żywo cudeńka, które tam wiszą (nie ukrywam, że nie wyszłam z pustymi rękami – ale o tym na razie cicho sza). A następnie pędem udałam się na Warsztaty stylizacji i wizażu Pin Up! organizowane przez studio fotograficzne Czarne-Białe. Świetna ekipa wizażystek i stylistek zmieniła wszystkie chętne dziewczyny w prawdziwe pin-up girls – wyglądałyście bosko! Do tego ciekawe plany zdjęciowe i profesjonalni fotografowie stworzyli prawdziwą mieszankę wybuchową i przyznaję, że nie mogę się doczekać efektów sesji zdjęciowych. Zabawa była świetna, poznałam wspaniałych ludzi i jestem wdzięczna organizatorkom za zaproszenie. Przy okazji pozdrawiam czytelniczki mojego bloga, które miałam okazję spotkać :*
Last Saturday I spent in Warsaw. It was very busy day. Straight from the train I ran to the Absynt store, where you can find marvelous steel boned corsets. I must admit that I didn’t go out of there empty-handed - but hush-hush for now. And then right away I went to visit Pin-up styling and make-up workshops. Great team of make-up artists and stylists changed all willing girls into real pin-up girls – you looked fabulous! It was great fun to meet all this pin-up crazy people and I can’t wait to see effects of the photoshoot.  

Ponieważ nadal pozostaję w pin up’owych klimatach, chciałabym dziś pokazać zdjęcia zrobione na początku września w Manufakturze (no niestety, nie na Bielanach). Bajkowa wiedeńska karuzela, feeria barw i groszki – tylko zobaczcie.
I want to remain in pin-up climate and I would like to show you some photos taken at the beginning of September. Fairytale Vienna carousel, blaze of colors and polka dots - just look.
 
 A w nagrodę po zdjęciach - lody jogurtowe :)
Zdjęcia - niezastąpiony Konrad Gawrysiak,
Stylizacja - ja.
PS. Ostatnio na portalu E-vintage pojawił się mini wywiad ze mną. Zapraszam do lektury: Marlena Dietrich…? Nie, nie to Lady in Black!
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...