Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

21 czerwca 2013

Liliowy zakątek* – buduar damy.



Jakiś czas temu w jednym z postów wspominałam o czekającej mnie przeprowadzce. Ten wielki dzień nareszcie nastąpił (przy okazji wyjaśnił się powód mojej długiej nieobecności w sieci), a ja wreszcie mogę urządzać swoje upragnione, własnoręcznie odmalowane cztery kąty. 
 


Ta szafka/konsolka jest pierwszym meblem, który nabyłam (choć za chwilę okaże się, że nie jest to właściwe słowo) z myślą o nowym mieszkaniu. Choć trudno to poznać na pierwszy rzut oka, jest ona bardzo wiekowa, bo pochodzi najprawdopodobniej z lat trzydziestych ubiegłego wieku.  Szafkę odziedziczyłam po babci, niestety nie prezentowała się wtedy najlepiej, była bardzo zniszczona i wysłużona. Z pomocą przyszła mi Pracownia Re-Design znaleziona na portalu Ładnie Naprawię. Jej właścicielka daje starym meblom drugie życie, i tak moja konsolka zyskała nowy kolor (niebiesko-fioletową przecierkę) i elegancką gałkę. I stała się dla mnie inspiracją do pomalowania sypialni na kolor liliowy.
Szuflada z przepiękną gałką.

Rzut oka na detale.
Pamiątka po nieproszonych gościach.


Kolejną rodzinną pamiątką są te wiekowe, bo pochodzące z początków XX w., pocztówki. 


Nie dajcie się zwieść kolorem na pierwszej z nich, jest oczywiście czarno-biała, została jednak ręcznie pokolorowana. Była to ówcześnie popularna technika „obróbki” zdjęć. Ja postanowiłam oprawić je w pasujące do wnętrza ramki, w kolorze fioletowo-niebieskiej przecierki.
Ciekawa lektura - dzięki niezastąpionej VG.

Dobór pudeł, pudełeczek i bibelotów pasujących kolorystycznie do wnętrza był już tylko oczywistą oczywistością. Wreszcie wszystkie damskie pierdółki mają swoje miejsce. Jestem pewna, że w tak urządzonej sypialni czekają mnie tylko kolorowe sny ;)


PS. Myślę, że ten post stanie się początkiem krótkiego cyklu mieszkaniowego, mam nadzieję, że będziecie nim zainteresowani.

*liliowy zakątek – nazwa koloru farby, ściany są jasnofioletowe, choć na zdjęciach wyszły niemal błękitne.

konsolka - rodzinna pamiątka, odnowiona przez Pracownię Re-Design
pocztówki - vintage,
pudełka - Nanu Nana.

9 komentarzy:

  1. Pięknie i tak dziewczęco. Jak u panny z Wilka. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczną masz teraz sypialnię! Myślę, że nie ma nic lepszego od samodzielnego urządzania mieszkania :) A pudełka są genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę ładnie :) Ja ostatnio miałam remont, ale poszłam w kierunku industrialu... Jeszcze wiele detali muszę dokupić, ale jestem na dobrej drodze do wymarzonego pokoju :)

    vamppiv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie, że pokazujesz swoje mieszkanie! Ja jestem bardzo zainteresowana zobaczeniem kolejnych pomieszczeń (uwielbiam podglądać jak mieszkają inni:) Ja ostatnio zebrałam tyle nowych fajnych pudełek, że muszę teraz kupić do nich biżu, bo nie mam czym ich wypełnić :) Żartuję, z czasem znów będzie ich za mało. Bardzo podoba mi się ta podkolorowana pocztówka - jest taka delikatna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten Twój zakątek - jest tak świeżo, kojarzy mi się z lawendowymi polami.
    Tło do zdjęć znakomite:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taki mebel to prawdziwy skarb, zazdroszczę!

    Zresztą... wszystko bardzo mi się podoba, świetnie to zaaranżowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubimy takie szafki, kolor bardzo ciekawy!
    pozdrawiamy;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo Wam dziękuję za wszystkie komentarze.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...