Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

23 lipca 2013

Ulubiona letnia sukienka.




Tak, nie boje się tego napisać – ta oto sukienka, awansowała właśnie do szlachetnego miana Ulubionej Letniej Sukienki. Jest idealna: lekka, zwiewna a jednocześnie na tyle zabudowana, że nie sprawia wrażenia plażowej. Nadaje się na spotkanie z koleżanką, do pracy i na spacer (wypróbowałam, potwierdzam). A jednocześnie jest na tyle swojska, że nie jest mi szkoda zakładać jej na co dzień (od dziecka tak mam, że co lepsze rzeczy oszczędzam tak długo, aż się zestarzeją i nie mam z nich pożytku). Jedyna wada - gniecie się, ale nie czepiajmy się szczegółów.
Dodam tylko, że sukienka pochodzi z zeszłorocznej kolekcji Pretty Girl, którą kupiłam w tym roku na letniej wyprzedaży. Była w dodatkowo obniżonej cenie, ponieważ miała zepsuty ekspres, który należało wymienić. I tu pojawia się przesłanie tej historii – kupując rzeczy z defektem dowiedzcie się najpierw ile was będzie kosztować ich naprawa. W moim przypadku okazało się, że wszycie krytego zamka do sukienki kosztuje więcej niż przypuszczałam i okazyjny zakup nie był aż tak okazyjny jak myślałam (choć nadal niedrogi, bo z wyprzedaży). 
Relaks :)
Sukienka - Pretty Girl,
Sandałki - tanie obuwie,
Torebka - Orsay.

5 komentarzy:

  1. Przepiękna sukienka, ma cudne kolory, w których Ci bardzo ładnie.
    Z tym oszczędzaniem lepszych rzeczy też tak miałam (jakaś naleciałość z czasów komunistycznych?), ale skutecznie to zwalczam. W "Sztuce prostoty" przeczytałam, że droższe rzeczy powinno się używać częściej i na takie warto wydać więcej - tego się trzymam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna. :) Twoje kolory - bardzo Cię zdobi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, to był jeden z lepszych projektów Pretty Girl...
    Sukienka ma świetny krój i doskonale podkreśla Twoją figurę :)

    P.S. Kurczę, mam podobnie z tym nadmiernym szanowaniem rzeczy, zwłaszcza butów - obsesję wręcz mam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka pasuje do Ciebie idealnie! Ten fason świetnie podkreśla Twoją figurę.
    A ja mam niestety tak, że cenniejsze rzeczy noszę na co dzień, a kiedy pojawia się jakaś prawdziwa okazja, to są już znoszone :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...