Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

14 listopada 2013

Blondyna – Milord.

Dzisiaj mocno nieskromnie, ale wreszcie mogę się pochwalić efektami pracy sprzed kilku miesięcy. Nikt już zapewne nie pamięta, ale kiedyś opisywałam pewną wyprawę do Poznania i jej tajemnicze efekty. Poszukiwano blondynki do zdjęć, ja się zgłosiłam i voila, jestem na okładce płyty zespołu Milord.
 
 

12 komentarzy:

  1. gratulacje!, pieknie wyglada ta okładka

    OdpowiedzUsuń
  2. super, gratuluję :) też jestem muzykiem, więc wiem, jaka to duma ;)
    fajny blog, dodaję do obserwowanych, a w wolnej chwili zapraszam do siebie ;) pozdrawiam, Magda
    http://lenamagdaspot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! Twoje zdjęcia wyglądają po prostu nieziemsko! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. łoł:D jestem pod wrażeniem,:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję bardzo, bardzo, bardzo:)
    Okładka wprost nieziemska!

    OdpowiedzUsuń
  6. gratulacje!!!
    oby następny przystanek była płyta U2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łał! Super! Świetna pamiątka!

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja pamiętam :) Zwłaszcza fryzurę i diabelskie różki :D

    Co tu dużo pisać - fantastyczna sprawa, znakomity efekt końcowy - naprawdę masz powód do dumy :) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawdę ciekawy blog, miło się go czytało i oglądało. Zapraszam na mojego http://labelsout-lifedesigners.blogspot.com/ dopiero zaczynam bloggowanie, więc wszelkie rady mile widziane. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję serdecznie za słowa uznania. Pękam z dumy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...