Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

21 kwietnia 2014

Wild Thing – Modern Pin-up Girl .

Poddałam się, przyznaję. Już wiele razy próbowałam swoich sił w stylizacji typowo pin-up'owej. Jednak kolorowe i uśmiechnięte zdjęcia to zdecydowanie nie mój styl. Lepiej czuję się w klimatach bardziej mrocznych i stylizowanych na klasyczne zdjęcia vintage. Dlatego postanowiłam odpuścić, nic na siłę. Zdecydowałam się na styl pin-up, ale nie nawiązujący do klasycznych zdjęć/rysunków z epoki, tylko inspirowany nowoczesnym pin-up'em, bardzo popularnym obecnie za oceanem. I voila, zdjęcia pin-up, na których czuję się sobą.
 

Płaszczyk z motywem panterki (a właściwie ocelota – bo taką nazwę ma ten wzór) został uszyty według mojego pomysłu przez Lady Pin Up. Pierwsze podejście do szycia było średnio udane. Płaszcz, który otrzymałam niestety nie leżał na mnie, tak jak powinien i musiałam odesłać go do poprawki. I właśnie w takim momencie okazuje się, czy mamy do czynienia z profesjonalną firmą, czy nie. Lady Pin Up zdecydowanie stanęła na wysokości zadania, płaszczyk został poprawiony, przez cały czas byłam informowana co się dzieje, no i nie poniosłam żadnych dodatkowych kosztów. Wielkie brawa za obsługę klienta. 
Płaszczyk został uszyty na zamówienie, jest też spersonalizowany specjalnym haftem. Chyba łatwo się domyślić jaki napis wybrałam. Strój uzupełniłam chustą w panterkę i nietypowymi okularami. Ich oprawki mają koci kształt, jednak same szkła są okrągłe – ciekawe połączenie stylu lat 30'tych i 50'tych.
Płaszcz - Lady Pin Up,
Okulary - I am,
Nylony - Gio fully fashioned,
Pas do pończoch - Triumph,
Chusta - nn, 
Reszta - Allegro. 

10 komentarzy:

  1. wonderful!! I love leopard print, looks awesome on you :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Płaszcz cudowny, całość - tip top. A co do stylizacji, to wiadomo, nic na siłę. Ta odrobina mroku idealnie ci pasuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest TEN outfit :)
    płaszczyk... widać piękne nylony i boskie buty :)
    a nie widać (albo widzą tylko wtajemniczeni), że pod płaszczykiem tylko bielizna :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.
      Lubię czasem zaskakiwać ;)

      Usuń
  4. Płaszcz jest rewelacyjny!

    Ciekawe jest to co piszesz na temat dosłowności pin-up...skojarzyło mi się z tym co pisze Jacyków w swojej książce, że wielu ludzi popełnia błąd biorąc niektóre kolekcje z wybiegów zbyt dosłownie. Podobnie jest przecież z modą vintage...
    ciekawe to wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie jest zupełnie idealny, ale i tak jestem bardzo zadowolona.
      Z pewnością muszę przeczytać tę książkę, b. mnie zaciekawiłaś (wpisem na swoim blogu i potem komentarzami).

      Usuń
  5. Kurczę, piękny ten płaszcz... absolutnie piękny! Ocelot podoba mi się nawet bardziej, niż tradycyjna "panterka".

    Uśmiechem się nie przejmuj - ja tam lubię Lady in black w subtelnym i wysmakowanym stylu - nic na siłę ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...