Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

3 marca 2015

Riwaa Nerona - retro projektantka z Pragi.



Przeglądając w poszukiwaniu inspiracji niezliczone strony internetowe, od czasu do czasu natrafiam na prawdziwe perełki. Tak było z projektantką o tajemniczym pseudonimie Riwaa Nerona. Na jednym z fotograficznych fanpage'y moją uwagę zwróciły piękne, klimatyczne (niczym kadry z filmu noir) zdjęcia. Dopiero po chwili doczytałam w opisie, że to zdjęcia promocyjne bielizny projektu Riwaa Nerona.
To co przede wszystkim zachwyciło mnie na stronie projektantki, to przepiękne gorsety i pasy do pończoch. Widać w nich ewidentnie fascynację stylem retro w mrocznym wydaniu, czyli takim jak lubię najbardziej.
Projektantka na stronie pisze o sobie, że nosić i szyć gorsety zaczęła około 2007 roku. Od tego czasu nieustannie pogłębia swoją wiedzę w tej dziedzinie. Ponieważ nie miała kierunkowego wykształcenia, początkowo uczyła się kroju i szycia oraz poznawała wady i zalety poszczególnych materiałów, metodą prób i błędów - tesując na własnym ciele. Teraz ma już formalne wykształcenie i zaufane grono klientów. Specjalizuje się w odzieży alternatywnej, w stylu retro, szyje także gorsety ślubne. 
Ceny jak na autorską odzież są przystępne. Gorset underbust to wydatek zaczynający się od 3.000 koron (około 450 zł), overbust to minimum 3.600 (550 zł), natomiast pasy do pończoch to wydatek około 1.000 koron (150 zł). Oczywiście zakładam, że to ceny bazowe, za wszystkie ponadstandardowe dodatki (typu pas na 10 podwiązek) trzeba będzie dopłacić. 


Poniżej zamieszczam krótką opinię o zakupie pasa do pończoch marki Riwaa Nerona napisaną przez Karolinę, znajomą modelkę plus size, która o istnieniu sklepu dowiedziała się z mojego fanpage'a (Lady in black - gdyby ktoś chciał zajrzeć):

"Od dawna przymierzałam się do kupna mojego pierwszego garter belt (pas zapinany z tyłu) i po długim zastanowieniu padło na czeską projektantkę Riwaa Nerona. Pas skusił mnie swoją prostotą i grubymi podwiązkami (cienkie paseczki przy masywnych udach moim zdaniem są mało efektowne). Cena jak na polskie warunki jest przystępna (ok. 172 zł z przesyłką). Pomimo, że fanpage jak i strona prowadzone są po czesku, kontakt w języku angielski był bezproblemowy. Pas szyty jest na wymiar, czas realizacji to 14 dni. Płatność w chwili obecnej to PayPal. Pas przyszedł ładnie zapakowany z paragonem i osobistą karteczką od Riwy. Po rozpakowaniu paczki obawiałam się, że pas będzie za mały, jednak okazało się, że jest w sam raz. Zapinany na 5 haftek z tyłu (jest też opcja na mniejszą ilość). Śliczne małe kokardki i obszycia dodają mu uroku i nie psują prostoty. Niestety nie miałam jeszcze okazji na dłuższe testy, ale z nadejściem wiosny z pewnością to nadrobię."

1 komentarz:

  1. Uwielbiam jej gorsety, mam nadzieję, że niedługo będę mogła coś sobie u niej zamówić, ale co odłożę jakie pieniążki to trafia się jakaś ciekawa okazja jak wyprzedaż w Ava corsetry ostatnio :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...