Moda retro, styl vintage, piękne i klimatyczne miejsca.
Stylizacje inspirowane nostalgią za minionymi laty,
dwudziestoleciem międzywojennym i złotymi latami Hollywood.

31 maja 2016

Na Kocim Szlaku.



W minioną niedzielę odbył się pierwszy w tym sezonie kiermasz na Księżym Młynie w Łodzi. Tym razem pogoda dopisała (zeszłoroczny kiermasz przypłaciłam przeziębieniem) i zwykle kameralny Koci Szlak (tak naprawdę nazywa się to miejsce, nie wymyśliłam sobie) pękał w szwach. Kiermasz, albo pchli targ – jak kto woli, mijał w iście piknikowej atmosferze, którą umilały występy zespołu H'Ernest.


Ponieważ organizatorzy kiermaszu nie pobierają opłat ani nie robią selekcji wystawców na Kocim Szlaku można było zobaczyć zarówno stoiska artystyczne, rękodzielnicze, jak i garażowe wyprzedaże ubrań i zabawek, co dodaje jedynie uroku imprezie i pewnie ma jednoczący charakter dla społeczności Księżego Młyna. Obok stoisk z mydłem i powidłem (również dosłownie), niedzielny kiermasz był okazją do zdobycia wyjątkowej, pamiątkowej monety NBP z wizerunkiem Księżego Młyna na awersie. 
Zainwestowałam całe 10 zł :)
Jednak dla mnie najciekawszy okazał się pokaz jazdy na bicyklach i welocypedach. Bicykl to dawny rodzaj roweru z wielkim przednim kołem i małym tylnym. Przed wynalezieniem przekładni łańcuchowej pedały roweru umocowane były bezpośrednio do przedniego koła. Dla uzyskania większej prędkości jazdy powiększano jego średnicę, nawet do 2 m. Oczywiście wielkość pojazdu musiała być dostosowana do wzrostu i długości nóg użytkownika. Podobno jazda na bicyklu była niebezpieczna, szczególne z powodu wysokości. Jednak mam wrażenie, że prezentujący swoje umiejętności cykliści radzili sobie lepiej z manewrowaniem na bicyklach, niż zwykle ja na swoim zupełnie współczesnym rowerze.


Współczesne rowery nie prezentują się zbyt okazale przy pradziadku.
Bicykl dopasowany kolorystycznie :)

3 komentarze:

  1. Bardzo lubię takie imprezy:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądałaś, bardzo lubię takie żywe kolory! No i chętnie zobaczyłabym ten pokaz jazdy na bicyklach! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koci Szlak jak miło brzmi :). Lubię takie imprezy. Przenosza nas troszkę w inne czasy... Absolutnie nie ograniam jak można zasiąść, a potem jechać na bicyklu. Szczerze podziwiam tę umiejętność.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...